Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Chodzi­liśmy nie szu­kając się, ale wiedząc, że chodzi­my po to, żeby się znaleźć
— Julio Cortázar
Tags: books
Reposted fromcytaty cytaty vianicbezprzyczyny nicbezprzyczyny
6368 80d2 390
Tags: books
Reposted fromdzass dzass viawaterfall waterfall
3992 57ce 390
Tags: books
Reposted fromfaghil faghil viapoppyseed poppyseed
Listopad. Codziennie święto zmarłych.
— M. Witkowski
Tags: books
Życie jest brudnym piekłem i ludzie wszystko gnoją. Największe przerażenie ogarnia nas wtedy, kiedy czujesz, że w Twoim życiu zaczyna się coś dobrego. Przymykasz oczy i widzisz jak wszystko idzie w błoto. Jak we wszystko wtrącają się podli i głupi; jak wszystko pomału umiera; jak wszystkiego trzeba będzie potem żałować. Kochasz i widzisz zdradę; czujesz że zaczynasz kochać, i widzisz, jak ten człowiek od ciebie odchodzi. Wtedy dopiero można naprawdę zrozumieć czym jest "strach". Kropka. Koniec zabawy. 
— Marek Hłasko
Tags: books
Reposted fromulotnosc ulotnosc viaiblameyou iblameyou
Czy wie pan, co czuje człowiek, kiedy zrozumie, że już nigdy nie ujrzy drzewa, pod którym został pierwszy raz pocałowany?
— Marek Hłasko, Umarli są wśród nas
Tags: books
Reposted fromnawylotranemam nawylotranemam
Tęsknota, tęsknota... Uczucie najbardziej niewypowiedziane, stan próżny wszelakiej ulgi, ucisk serca ciągły i jednostajny.
     
— Stefan Żeromski
Tags: books
Reposted frompiepszoty piepszoty viaCRANE CRANE

Mamy przecież mentalność gości hotelowych

i niby łatwo jest się przyzwyczajać

do przypadkowych mebli i ciał przypadkowych.
Wybrałem jednak właśnie twoje ciało
i to wszystko co można znaleźć, gdy się przejdzie przez nie

(teraz mówię za siebie, nie mam prawa wiedzieć,

co ty w tej chwili...) Mocno, lecz nie rozpaczliwie --------

Mamy przecież mentalność gości hotelowych,

ale mamy przy sobie również osobiste

drobiazgi: zapalniczki, paczki papierosów,

klucze i kartki z numerami jakichś

odległych telefonów, bilety, pieniądze,

ty masz te swoje różne kobiece niezbędne,

ja – okruchy tytoniu w kieszeniach. I chociaż

często jesteśmy do siebie podobni,

to różnimy się bardzo, różnimy się płcią,

śmiercią i drobiazgami. 

— M. Świetlicki
Tags: books
Reposted byzanimpojdeimpreskachagallowababyjanefindmehideme
Bo jeszcze więcej niż tej gry, wiesz, to brzydzę się mnogości. Wielości. Brzydzę się. Fizycznie i nie tylko fizycznie. Ja nie jestem wieloma kobietami. Jestem jedną kobietą i chcę być jedną. I nie chcę wielu mężczyzn. Chcę jednego. Chciałabym. Rozmawiam nieraz z koleżankami, tak ogólnie, ale trochę też o tym, i one mówią: "Trzeba mieć zdrowy stosunek do tych spraw". Zdrowy stosunek według nich to spać z każdym mężczyzną, który się podoba, który jest przystojny albo
miły, ujmujący, albo który kobiecie czymś imponuje, szybką jazdą na motorze, szampańskim wydawaniem pieniędzy albo grą na gitarze, albo czymś w tym rodzaju. Jeżeli to jest zdrowy stosunek, to mój jest chory.
— Edward Stachura
Tags: books
Poradnik profesjonalnego pisarza:

1) Unikaj robienia literuwek.
2) Nie korzystaj z uproszczeń, skrótów itp.
3) Nie korzystaj z nawiasów (chyba że będzie to niezbędne)
4) Wpychanie obcego języka na siłę do naszego nie jest cool.
5) Nigdy nie powinno się uogólniać
6) Nie przesadzaj z cytatami. Jak powiedział Ralph W. Emerson: "Nienawidzę cytatów."
7) Porównania są głupie jak but.
8) Metafory też.
9) Wulgaryzmy są ****owe
10) Niedopowiedzenia nie są zbyt
11) Wyolbrzymienia są milion razy gorsze od niedopowiedzeń
12) Równoważniki zdań? Wywalić.
13) Strona bierna musi być unikana.
13) Poza językiem, należy też mieć wykształcenie w innych kategoriach
15) Na co komu pytania retoryczne?
Tags: books
Reposted fromnastypsychotic nastypsychotic viakonik konik
W letni poranek, o piątej, Notre Dame oświetlona od strony ołtarza. Jądro słońca dotykało zwisającej pod nim wieży. Zacienione wejście jeszcze zamknięte. Mgła odrealniała katedrę. Trzeba ją było ściągnąć na ziemię i ucieleśnić. W łóżku ornamenty naszych pieszczot wznosiły się coraz wyżej przyporami rąk i nóg. Nawa mojego ciała, na której pan leżał ukrzyżowany, przytrzymując mnie za ramiona. Nasze gładzące skórę palce były pinaklami. Zwrot i moje żebra są od góry sklepieniem. Rozeta rozszerzonych źrenic. Lęk, by nie stracić kontroli, nie puścić parapety logiki i nie odpaść. W małą śmierć, jak nazywają orgazm Francuzi.
— M. Gretkowska - "Trans"
Tags: books
Reposted byetsitunexistaispasbobinka
Przecież kobieta nie powinna dawać mężczyźnie innych powodów do rozwodu, poza tym, że jest kobietą. Kobiecość to wystarczająca wada razem ze swoją zmienną naturą, starzeniem się, zrzędliwością.
— M. Gretkowska - "Trans"
Tags: books
Reposted byEwellkamockingcat
 wszyscy słynni poeci i pisarze zostawiają po sobie wdowy. Borges, Joyce, Lassandos. Żony słynnych literatów czują się równie genialne co oni, bo poślubiły geniusza albo utalentowanego mężczyznę. Tak naprawdę, te żony nie rozumieją nic, są biednymi kurami domowymi nafaszerowanymi sławą męża. Owszem, szanują męża-twórcę, nawet potrafią wyrecytować kilka napisanych przez niego stron i podać dobry obiad, ale żadna słynna wdowa nie rozumiała nigdy geniuszu mężczyzny, z którym żyła. One wychodziły za faceta, za jego chuja, nie za wielką literaturę. Dlaczego więc zamiast mówić zwyczajnie „wdowa po chuju Joyce’a”, mówi się pompatycznie „wdowa po Jamesie Joysie”? 
— M. Gretkowska - Kabaret Metafizyczny
Tags: books
Reposted byikilledthepopegarreciqbobinka

 - Giugiu odwinął z gazety obraz i przyłożył do ściany nad lustrem. - Niezły, prawda?

- Picasso. Panny z Avignonu. - student zareagował poprawnie na widok reprodukcji.

- Żaden Picasso i żadne Panny z Avignonu - Giugiu odstawił obraz na toaletkę.

- Autorem jestem ja, Giugiu del Soldato. Spojrzałem krytycznie na ten obraz Picassa, rozszerzyłem go o tytuł, doklejając bilet kolejowy w dolnym prawym rogu. Teraz są to Panny z Avignonu, z przesiadką w Bordeaux. Można wyłącznie rozwijać osiągnięcia mistrzów. Prawdziwa sztuka się skończyła. 

— M. Gretkowska - Kabaret Metafizyczny
Tags: books
Reposted bymissgingersejze
codziennie
sekuję moje ciało
wszystkie wnętrzności
wyjmuję i oglądam
oddzielnie układam
pragnienie
tęsknotę
ból

doskonale apolityczna
aspołeczna
siedzę w kucki
nad stosem mięsa
segreguję
jak rzeźnik w jatce
pragnienie 
tęsknotę
ból
— Poświatowska
Tags: books
Reposted frombackground background viacudbezpowiek cudbezpowiek

że od książąt pobladłych

wolę mężczyzn upadłych -

o, Jeremi, czy jesteś już na dnie?
A Ty jeszcze w krawacie, binoklach,

a ja pytam, czyś kogo już okradł,
nie wymagam, byś nocą się śnił,
ale błagam, byś palił i pił


— A. Osiecka
Tags: books
Reposted bylikearollingstonejuliemillfullmoonefemerycznyglutkitanamahoniovamizukaNatiquemaraskowabeatrixkiddomalinowowacornucopiaelektronowyjestemagagonckaiamnotarobotcaspissillitaikilledthepopedomitrzjas1minerapetrain13-daysmalinowychrusniakmooncatinmyheadpsychovioletohhmarigoldhappyyrusalkaatazniebieskimicreeppalinkapalinka
Jestem w ciemności i próbuję widzieć jasno
— Dżuma
Tags: books
dużo mam roboty, ale w mojej głowie ciągle krąży Małgorzata, kot, przeloty...
— Bułhakow do przyjaciela
Tags: books
Reposted bytobecontinuedannika
Jakże się cieszę, 
że jesteś niebem i kalejdoskopem, 
że masz tyle sztucznych gwiazd, 
że tak świecisz w monstrancji jasności, 
gdy podnieść twoje wydrążone 
pół-globu 
dokoła oczu, 
pod powietrze. 
Jakżeś nieprzecedzona w bogactwie, 
łyżko duszlakowa! 
— Szare eminencje zachwytu
Tags: books

Szczęście - mówił -

To zręczność umysłu i ręki,

Wszystkie niezręczne dusze

Jako nieszczęsne są znane.

To nic,

Że tak wiele męki

Sprawiają gesty

Złamane i zakłamane.

— Jesienin Sergiusz
Tags: books
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl